S.O.S. z głębin. Wspomnienia dowódcy okrętu podwodnego

S.O.S. z głębin. Wspomnienia dowódcy okrętu podwodnego - Mikołaj Zatiejew Słabo napisana książka. I marnie przetłumaczona. Autor już w 1948 wspomina KGB (istniejące od 54 r). Myli polski czerwiec 56 z niemieckim lipcem 53 a do tego robi to w opisie zdarzeń z roku 55. K-19 nie miał 8 wyrzutni torped 533 mm. Tytuł S.O.S. z głębin odnosi się raczej nie do podwodnych awarii - opisano tylko jedną - ale do głębi radzieckiego `stanu umysłu`.